piątek, 3 marca 2017

Anglia i skojarzenia.




Nie wiem jak jest w Londynie, bo nigdy tam nie byłem. Byłem za to Manchesterze, Coventry, Bolton. Odniosłem takie wrażenie, że jest tam brudno i wcale nie jest ładnie. W Coventry to są tylko fabryki i salony samochodowe. Mnóstwo też jest sklepów. Mało jest za to zieleni. Nigdy chyba nie chciałbym tam mieszkać. Uwielbiam gdy jest dookoła mnie zielono i schludnie.

Mój kot jest niemożliwy.

Przygarnąłem pod swój dach kota. Plątał się na podwórku pod blokiem więc go wziąłem. I ta sobie żyjemy razem. Dzisiaj przebił rekord mój mistrzunio. Otóż położył się na moim łóżku do głaskania wygląda tak pociesznie, że nie mogłem tutaj o tym nie wspomnieć. Taki leniuszek z niego wystawia mordkę do słońca. On chyba też cieszy się z wiosny.

Odkurzacz się zepsuł :(

Hejka….trochę mnie tutaj nie było, ale mam trochę wolnego więc jestem. Otóż nic znaczącego się u mnie nie dzieje. Dzisiaj na przykład zepsuł mi się odkurzacz i nie mam czym posprzątać mieszkania. Teraz pytanie: dać do naprawy czy kupić nowy? Ma już trochę lat nawet nie wiem do końca ile, ale jak będę musiał zapłacić 200 zł za naprawę, to chyba się nie opłaca. Lepiej kupić nowy.. i najwyżej troszkę dopłacić.

środa, 8 lutego 2017

Narodziny dziecka


Mojemu kumplowi parę dni temu urodził się zdrowy synek. Jeszcze nigdy nie widziałem go takiego szczęśliwego. Teraz chłopak strasznie się stresuje i kupuje wszystko, co potrzeba, by małemu jak wróci ze szpitala niczego nie zabrakło. 

Kulki i basen kulkowy?:)


Kto by nie chciał mieć czegoś takiego w domu, no powiedzcie mi kto? Za moich czasów jeszcze nie było takich rarytasów. Z moim bratankiem jednak często chodzimy na te kulki. I ma chłopak mega zabawę. Fajne jest też to, że wydaje się to być bardzo bezpieczne. Jak tylko będę mieć czas to zabieram go znowu, tylko teraz poszukamy kulek razem ze zjeżdżalnią !:).

Chęć zmian.

Dzisiaj wróciłem z pracy i uznałem, że muszę coś zmienić w swoim życiu. Żyć bardziej dla ludzi, a nie dla siebie. Może nawet zapisać się do jakiejś organizacji, która zajmuje się pomocą dla innych. Tylko jeśli miałbym to robić, to tylko dla dzieci. Chyba nie mógłbym patrzeć na cierpienie starszych.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Sporo ostatnio czytam.

Bardzo dużo ostatnio czytam, na razie przypominam sobie wszystkie ulubione lektury z czasów szkolnych. Takie jak: „Pan Tadeusz”, „Mały Książę” „Kordian” i wiele innych. Niestety rzadko mam czas chodzić po bibliotekach czy empikach, ale za to z telefonem się nie rozstaję. Tylko że na telefonie strasznie niewygodnie się czyta, więc myślę o kupnie e-booka.